O Święta Rito, patronko spraw trudnych i beznadziejnych, z głębi serca zwracam się do Ciebie dzisiaj z prośbą pełną miłości i troski o moją rodzinę. W obliczu wyzwań, które nieustannie pojawiają się na naszej drodze, pragnę Cię prosić o ochronę i opiekę nad każdym członkiem mojej rodziny.
Ty, która w swoim życiu na ziemi przejawiałaś niezwykłą siłę i odwagę, przemierzając ścieżki pełne trudności, ale zawsze z niezachwianym zaufaniem do Boga, rozumiesz wartość i wagę modlitwy o bezpieczeństwo i spokój dla tych, których kochamy.
Proszę Cię, abyś otoczyła moją rodzinę swoją opieka, chroniąc nas przed wszelkim złem, przed niesprawiedliwością i niebezpieczeństwami tego świata. Niech Twoje wstawiennictwo będzie dla nas tarczą, która odwraca od nas wszelkie zagrożenia, zarówno te duchowe, jak i fizyczne.
O Święta Rito, proszę również o siłę i mądrość w prowadzeniu naszej rodziny, abyśmy zawsze umieli wybierać drogi prowadzące do dobra, miłości i wzajemnego zrozumienia. Niech nasze domowe ognisko będzie miejscem, gdzie panuje pokój Boży, wzajemny szacunek i głęboka, niezachwiana wiara.
Błagam Cię, abyś wyprosiła u Boga łaskę harmonii i jedności w naszej rodzinie, tak abyśmy, wzmacniani Twoim przykładem i wstawiennictwem, mogli razem przezwyciężać wszelkie trudności, zawsze wspierając się nawzajem w miłości i zrozumieniu.
Dziękuję Ci, Święta Rito, za Twoje matczyne serce, pełne współczucia i miłości, gotowe zawsze wysłuchać naszych modlitw. Z ufnością i nadzieją oddaję moją rodzinę pod Twoją opiekę, wierząc, że Twoje wstawiennictwo zapewni nam ochronę, pokój i Boże błogosławieństwo.
Amen.
Czasami życie stawia nas w sytuacjach, które wydają się bez wyjścia, a modlitwa staje się naszą siłą. Kiedy czytam tę modlitwę do św. Rity, czuję, jak ważne jest, aby w trudnych chwilach szukać wsparcia w takich patronach. Wspólna modlitwa za rodzinę nie tylko przynosi poczucie bezpieczeństwa, ale także jednoczy wszystkich, którzy w niej uczestniczą. Ostatnio zastanawiałam się, jak wiele możemy zmienić, modląc się razem nie tylko w domowym zaciszu, ale także ze znajomymi czy w społeczności. Każda intencja, każde błaganie, które składamy, może odbić się echem i przynieść ulgę. Wierzę, że taka wspólna moc modlitwy zbliża nas do siebie i do Boga. Warto pamiętać, że nawet w chwilach zwątpienia, wspierając się nawzajem, możemy odnaleźć nadzieję i siłę do dalszej walki.